Forum Miłośników Citroena
forum miłośników marki citroen XM xantia BX C1 C2 C3 C4 C5 C6 ZX

C5 - Wentylator w C5

grigori333 - 2010-11-16, 09:43
Temat postu: Wentylator w C5
Mam problem z wentylatorem w C5 2,0 HPI mianowicie startuje przy każdym odpaleniu silnika bez względu na temperaturę na zewnącz jak i silnika i chodzi ok.4 minuty wystarczy,że zgaszę auto i odpalę z powrotem.
Nicpoń - 2010-11-16, 22:45

Jeżeli masz ustawiony nawiew na szybę to wentylator będzie startował razem z silnikiem, bo wtedy klima ma za zadanie 'odparować' szybki
grigori333 - 2010-11-17, 08:02

Oki popróbuje na różnych ustawieniach i zobaczymy jakie będą efekty.
Tylko nie bardzo rozumiem co ma do tego wentylator na chłodnicy i dlaczego wcześniej tak się nie działo ?

Nicpoń - 2010-11-17, 22:15

Kiedy nawiew jest ustawiony na szybę, to wtedy klima chodzi pełną parą żeby osuszyć wnętrze, a w szczególności przednią szybę
grigori333 - 2010-11-18, 07:24

Narazie testuje już wiem,że przy ustawieniu na nogi też startuje razem z silnikiem.
Waffel - 2010-11-18, 09:42

Grigori, co prawda mechanik ze mnie żaden, ale z obserwacji swojej "panienki" mogę rzec, iż nawet z włączoną opcją odparowywania szyby, wentylator chłodnicy u mnie nie startuje. Wychodzi na to, że musisz dalej szukać przyczyn tej przypadłości, niekoniecznie w ustawieniach nawiewu :-/ .
Nicpoń - 2010-11-18, 21:37

Czyli na pierwszy ogień idzie włącznik wentylatora
robson - 2010-11-18, 23:55

grigori333,
Tu raczej wygląda na problemy ze sterownikiem wentylatorów. Po prostu coś mu odbija. Skoro nie kręci cały czas a tylko 4 min to chyba jeszcze nie problem ;)

grigori333 - 2010-11-19, 07:36

Wielki problem nie jest tylko troche szkoda akumulatora bo wystarczy odpalić i odrazu zgasiś a wentylator swoje 4 minuty musi pokręcić.
robson - 2010-11-20, 04:18

grigori333, To nieźle to sobie wymyślili. Chłodzenie zgaszonego silnika he he. Myślałem, ze to tylko w Polonezach zastosowano...
grigori333 - 2010-11-20, 10:26

robson napisał/a:
Chłodzenie zgaszonego silnika he he.

Tak do końca to nie wiem czy tak ma być bo zdania są podzielone.
Taka sytuacja zaczęła się dziać po reanimacji komputera i część twierdzi ,że przed było źle bo się nie włanczał a inni ,że teraz jest źle ,że się włancza.

mhm - 2010-11-20, 13:15

U mnie w Xantii wentylator chodzi po wyłączeniu silnika jakiś czas, ale tylko jak silnik jest mocno nagrzany po jeździe. Zdarza się to tylko latem.
Jacoll - 2010-11-20, 18:36

W mojej Xantii jest dokładnie tak samo - wentylator chodzi jeszcze przez chwilę po zgaszeniu mocno rozgrzanego motorka (jak w polonezie).
robson - 2010-11-20, 21:46

Widocznie te typy tak mają (Xantie) ;) No ale tak jak kolega grigori333, pisze, to na pewno w tej C5 to jakieś anomalie są.
Waffel - 2010-11-21, 15:06

W mojej C5 tez bądź co bądź benzynie, przy mocnym zgrzaniu silnika (szczególnie w okresie letnim) wentylator tez chodzi po wyłączeniu zapłonu. Notabene Skoda Felicja ze "starym" silnikiem 1,6 volkswagen (ten 8 zaworowy) ma to samo. I wbrew śmichom na mój rozum ma to jednak sens (szybsze zbicie temperatury cieczy chłodzącej w momencie gdy posiada ona już niebezpieczną temperaturę ;-)
tomektb - 2010-11-21, 19:10

Waffel napisał/a:
W mojej C5 tez bądź co bądź benzynie, przy mocnym zgrzaniu silnika (szczególnie w okresie letnim) wentylator tez chodzi po wyłączeniu zapłonu. Notabene Skoda Felicja ze "starym" silnikiem 1,6 volkswagen (ten 8 zaworowy) ma to samo. I wbrew śmichom na mój rozum ma to jednak sens (szybsze zbicie temperatury cieczy chłodzącej w momencie gdy posiada ona już niebezpieczną temperaturę ;-)

to nie są smiechy, bo wiele samochodów tak ma (w chłodnicy jest trochę gorącej cieczy która w momencie wyłączenia silnika przestaje krążyć w układzie i musiała by znaleźć gdzieś ujście pary i nie zawsze jest to korek w zbiorniku wyrównawczym :D

gdzieś czytałem że w samochodach w których wentylator chłodnicy jest tym samym wentylatorem do schładzania czynnika w klimatyzacjach po wyłączeniu silnika komputer potrafi włączyć wentylatory w celu schłodzenia czynnika w klimie (może w tym przypadku jest tak samo?)

robson - 2010-11-21, 20:22

tomektb, Ja uważam, że nie ma sensu chłodzenie chłodnicy bo przecież pompa wody i tak już nie pracuje, czyli silnik nie będzie już chłodzony. Poza tym po co chłodzić, gdy już energii cieplnej nie dodajemy?!
Jacoll - 2010-11-21, 20:51

robson napisał/a:
Ja uważam, że nie ma sensu chłodzenie chłodnicy bo przecież pompa wody i tak już nie pracuje, czyli silnik nie będzie już chłodzony. Poza tym po co chłodzić, gdy już energii cieplnej nie dodajemy?!



Z tego co się orientuję to wentylator jest sterowany włącznikiem zamontowanym bezpośrednio w chłodnicy. Dlatego wentylator pracuje po wyłączeniu silnika do momentu obniżenia temperatury.
Tak jest w mojej X. Nie wiem czy C5 ma tak samo?

robson - 2010-11-21, 21:02

Jacoll napisał/a:
wentylator jest sterowany włącznikiem zamontowanym bezpośrednio w chłodnicy

Tak były sterowane stare auta. Teraz wszędzie to elektronika króluje.
Jacoll napisał/a:
Dlatego wentylator pracuje po wyłączeniu silnika do momentu obniżenia temperatury.

A to zależy już tylko i wyłącznie czy podłączona jest ta automatyka przed, czy za stacyjką ;)

Jacoll - 2010-11-21, 21:47

robson napisał/a:

Tak były sterowane stare auta. Teraz wszędzie to elektronika króluje.



Zgadza się, im nowsze autko tym więcej elektroniki.

Jednak moim skromnym zdaniem zacząłbym od sprawdzenia tego czujnika (jak już wcześniej sugerowano). Nawet komputer musi dostać informację z jakiegoś czujnika o takim a nie innym stanie rzeczy (w tym wypadku wysokość temperatury).

tomektb - 2010-11-21, 22:24

robson napisał/a:
Ja uważam, że nie ma sensu chłodzenie chłodnicy


raz już to napisałem producentów samochodów to nie interesuje, a w/g instrukcji C5
należy uważać bo przy wysokiej temperaturze silnika wiatrak chłodnicy może włączyć się w każdej chwili nawet przy wyłączonym zapłonie (część "Rady praktyczne" rozdział "Bezpieczeństwo" pkt 16)

robson - 2010-11-23, 16:48

tomektb napisał/a:
przy wysokiej temperaturze silnika wiatrak chłodnicy może włączyć się w każdej chwili nawet przy wyłączonym zapłonie

tomektb, No ale w tym wypadku to pewnie działa odwrotnie ;) Im zimniej tym mocniej kręci he he

grigori333 - 2010-11-24, 07:53

robson napisał/a:
No ale w tym wypadku to pewnie działa odwrotnie Im zimniej tym mocniej kręci he he

Może i to śmieszne ale dokładnie tak jest dzisiaj rano odpalam termometr pokazuje -1 a wentylator kręci jak szalony.

tomektb - 2010-11-24, 08:10

grigori333 napisał/a:
robson napisał/a:
No ale w tym wypadku to pewnie działa odwrotnie Im zimniej tym mocniej kręci he he

Może i to śmieszne ale dokładnie tak jest dzisiaj rano odpalam termometr pokazuje -1 a wentylator kręci jak szalony.

najprościej zacząć od wymiany czujnika (jeżeli elektryka sprawna) ;)

do Robsona
pewnie wersja C5 robiona na Syberię i komputer uważa że -1 to upał :D

robson - 2010-11-24, 14:35

tomektb napisał/a:
do Robsona
pewnie wersja C5 robiona na Syberię i komputer uważa że -1 to upał :D

Eeee, raczej się dopiero rozgrzewa he he...

A wracając do tematu...
Kiedyś jak padł mi akumulator w XMie to także elektronika wariowała. Bateria po przekręceniu kluczyka, nie miała na tyle siły aby obrócić rozrusznikiem, ale za to wentylatory huczały! Widocznie spadek napięcia powodował to, że układ elektroniczny załączał przekaźniki sterujące wentylatorami. Aż przeraża mnie co by było, jeżeli by była możliwość taka, że układ jest włączony niezależnie od stacyjki! Wtedy, w przypadku słabego akumulatora po włączeniu się np. alarmu i spadku napięcia - wentylatory zrobiły by sieczkę z akku i nadawało by sie ono tylko na złom he he. Przychodzi mróz w nocy i rano mamy rozsadzoną bateryjkę. :lol:
Może właśnie w tej C5 jest podobnie. Rano akumulator jest słaby, silnik zimny i po odpaleniu elektronika szaleje, dopóty, dopóki alternator nie doładuje akku. Na ciepłym silniku pewnie nigdy takiego czegoś grigori333, nie ma?

grigori333 - 2010-11-25, 08:12

robson napisał/a:
Na ciepłym silniku pewnie nigdy takiego czegoś grigori333, nie ma?

Jak już pisałem dzieje się to przy każdym odpaleniu silnika nawet po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów gaszę auto i po trzech sekundach odpalam i wiatrak startuje i kręci się swoje cztery minuty dez względu czy auto zostawie odpalone czy zgaszę spowrotewm.

robson - 2010-11-25, 16:47

grigori333, No a sprawdzałeś, czy załącza się wentylator prawidłowo, po mocnym zagrzaniu silnika? Bo może w tym przypadku nie działa także jak trzeba (nie dmucha)?
grigori333 - 2010-11-26, 08:00

robson napisał/a:
No a sprawdzałeś, czy załącza się wentylator prawidłowo, po mocnym zagrzaniu silnika?


Jak go przegonie troszkę to wentylator się załancza prawidłowo.
Już się kontaktowałem z paroma fachowcami i przyczyn może być conajmniej 5 , po niedzieli podepną go pod komputer i zaczniemy szukanie na żywo.

[ Dodano: 2010-12-04, 10:10 ]
No i znowu stary dobry sprawdzony sposób zadziałał ( wziąść gada na przetrzymanie) wszystko samo wruciło do normy zobaczymy na jak długo ale narazie spokój.

grigori333 - 2011-03-20, 11:47

I temat powraca zrobiło się cieplej i okazuje się ,że wiatrak wogóle się nie załacza.
robson - 2011-03-21, 00:32

grigori333, Zrób najlepiej sobie pstryka w kabinie i jak przyjdą upały to będziesz włączał go na stałe ;)
grigori333 - 2011-03-21, 08:45

Na jutro jest zarejestrowany do doktora coby obadał wszystkie dolegliwości bo nazbierało się tego troszkę.
grigori333 - 2011-04-10, 09:33

Problem rozwiązany.
Było to bardziej złożone niż by się wydawało mianowicie wentylator przestał działać bo przegrzało kostkę, po wymianie okazało się ,że znowu załącza się przy każdym odpaleniu co z kolei powodowały spalone czujniki temperatury spalin (trochę kosztowały)komp nie mając informacji z tych czujników dla bezpieczeństwa uruchamiał wentylator , czujniki padły bo po wymianie rozrząd nie został zsynchronizowany (nie miałem o tym pojęcia że coś takiego ogóle trzeba robić) wyszło to przy wymianie pompy wody która ciekła ponieważ podczas wymiany rozrządu wsadziłem zamiennik tylko pompę a okazało się,że w tym modelu wymienia się z całym korpusem i tu nie ma zamienników tylko orginał.
Podsumowując kilka kropel pod pompą uratowało resztę bo bez ustawienia i synchronizacji rozrządu prawdopodobnie po niedługim czasie znowu zjarało by czujniki.

robson - 2011-04-10, 20:38

A zaczęło się od wentylatora... :-P
grigori333 - 2011-04-10, 21:03

robson napisał/a:
A zaczęło się od wentylatora...


Nie od wentylarora od czujników które padły niedługo po wymianie rozrządu razem z sondami i wtedy wymieniłem sondy a czujników nie bo powiedziano mi ,że nie mają na nic wpływu i "zaoszczędziłem" bo wydawały mi się za drogie.

robson - 2011-04-10, 22:34

grigori333, A czytałeś napisany przez ciebie tytuł postu? ;)
grigori333 - 2011-04-11, 06:47

robson napisał/a:
A czytałeś napisany przez ciebie tytuł postu?


Bo tak myślałem a okazało się ,że przyczyną źle działającego wentylatora było coś innego.
Ale fakt gdyby nie wentylator dalej jeździłbym w nieświadomości.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group