Forum Miłośników Citroena
forum miłośników marki citroen XM xantia BX C1 C2 C3 C4 C5 C6 ZX

Ciekawostki i nowinki techniczne - wymiana wiązki sterowania silnika

freeman53 - 26 Czerwiec 2020, 00:11
Temat postu: wymiana wiązki sterowania silnika
Witam wszystkich serdecznie.
Zakupiłem właśnie Citroena C4 Grand Picasso z znienawidzonym przez niektórych silnikiem 1,6 Vti 120km (ten na którym PSA poległo we współpracy z BMW). Zacznę może od pytania- czy ktokolwiek wymieniał pełną wiązkę sterowania silnika i czy w warunkach bez profesjonalnego warsztatu jestem w stanie to wykonać? Mam jeszcze założoną instalację gazową, czy duża ilość kabli z gazu jest do tej instalacji podłączona???
A teraz może dlaczego chcę wymieniać. Kupiłem samochód miesiąc temu,ale w chwili obecnej po przejechaniu 2000 ok zaczął mi wyskakiwać błąd wypadania na cylindrze nr.3 . Więc postanowiłem go przeczyścić i niestety czym dalej w las tym gorzej. Świece i cewki pozamienianie miejscami (brak reakcji). Elektromechanik posprawdzał czujniki położenia wałka. Sprawdziłem ciśnienie w normie. Kable od czujnika zaolejone (jasne zmieniły w niektórych miejscach na kolor ciemniejszy z powodu zgrzania),ktoś poowijał dziwną otuliną która nasiąkła olejem i spowodowała zgrzanie otuliny w niektórych miejscach), z wsuwek do elektrozaworu i czujnika temperatury po zdjęciu poleciał olej, rozbierałem wtyk i wylałem itd. Dlatego myślę o wymianie kabli. Dziś postanowiłem zrobić płukankę i widzę , że poprzednik korzystał z usług jakiegoś rzeźnika. Zdjąłem obudowy, ale do odkręcenie korka spustu oleju (była bez uszczelki miedzianej) musiałem użyć dużej przedłużki (w innych samochodach to takich używam przy zapieczonych śrubach przy podwoziu). Po wykręceniu filtra oleju (jest tam taki z obudową jak w większości diesel) okazało się , iż wyciek oleju na kable to przez ten filtr . Zresztą zakładający o dziwo założył dwie uszczelki (bardziej trafne jedną bo starej to chyba nie zauważył i po prostu dorzucił dodatkową na obwód). Po zdjęciu puszki ta przed filtrem z dosyłam powietrza (nie była wsunięta a wisiała luźna, do tego otwór pokryty jest jakby piachem w środku) widzę , że filtr w obudowę jest włożony nieprawidłowo (widzę go po złożeniu, jakby ktoś przy ustawianiu uznał, a co tam będę poprawiał)Nie jestem mechanikiem więc nie złośćcie się jak coś źle opiszę. Bedę jeszcze walczył z tym samochodem , więc jak kogoś moja walka będzie interesować to dajcie znać,bo wiem że ten silnik dał nie jednemu w kość. No i czy ktoś wie jak z tymi przewodami i czy według Was po przegrzaniu też mogą mieć zakłócenia?

dejnekomirek - 26 Czerwiec 2020, 11:22

Witam. Silnik Vti to jeszcze w miare, duzo gorsze (mniej trwale) sa THP , o duzo wiekszej mocy.
To, ze wypada zaplon na 3 lub innych cylindrach nie oznacza problemu tylko z kablami, tym bardziej , ze swiece maja oddzielne cewki. Najczesciej powodem takich problemow jest lancuch rozrzadu, ktory po wyciagnieciu sie jest powodem przestawienia sie czasow rozrzadu. Z innych powodow moze byc nadpalony zawor w tym cylindrze, zly sklad mieszanki, zawieszajacy sie wtryskiwacz itp. Istotna jest dobra diagnostyka i dobry diagnosta. Siedze w tym tymacie zawodowo, ale jeszcze nie spotkalem Citroena w ktorym musialem wymieniac wiazke silnika ( typowe w niektorych nowszych VW ).
W Twoim przypadku sprawdzilbym po pierwsze ustawienie rozrzadu ( nic nie piszesz o przebiegu ) i ewntualnie wymiana jego ( problemy zaczynaja sie od okolo 120 tys. ). Doraznie mozna skorygowac ustawienia, chociazby w celu diagnostycznym ) i jeszcze pare tys. przejechac. Problem jest jeden : do sprawdzenia i ustawienia potrzebny jest specjalny zestaw narzedzi. Bez niego nie ma szans na cokolwiek!
Jesli trop z lancuchem jest chybiony , sprawdz kompresje na cylindrach, odchylki na cylindrach wyjasnia wiele, szczegolnie, ze silnik jest tez na LPG ( przy ubogiej mieszance bardzo szybko spalaja sie zawory)

Odnosnie serwisu, no coz : w pogoni za iluzoryczna oszczednoscia auta oddawane sa w rece ludzi nie majacych jakichkolwiek umiejetnosci mechanicznych, odwalajacych naprawde fuszerke. Czesto czytam na forum opisy napraw i czesto jestem zszokowany poziomem umiejetnosci i wiedzy tych ludzi. Czy wszyscy wyjechali za granice? To jak mozna otwierac warsztat nie majac zadnej wiedzy i umiejetnosci??

Pozdrawiam i zycze powodzenia w walce z mechanika.

freeman53 - 26 Czerwiec 2020, 22:45

Właśnie o taką odpowiedź
m7i chodziło, jestem twoim dłużnikiem ;-)
Więc grzebanie przy kablach odpuszczam. Dziś dokończyłem płukankę układu chłodniczego-poszło 25 litrów wody demineralizowanej, tak długo leciało kakao ciemno brązowe. Oczywiście wcześniej płukanka silnika, właściciel poprzedni przed sprzedażą wymieniał olej, ale płukanka i tak zrobiła czarny szlam. Wiem płukanki moje ryzyko, ale na szczęście nic się nie rozszczelniło. Wymieniłem za to filtry łącznie z powietrznymi chodzi znacznie ciszej. Chodził na biegu jałowym z 1 h i żaden błąd na razie nie wystąpił. Wydaje mi się że znacznie ciszej chodzi ( no i wentylator tak szybko się mnie włącza ) ale to może tylko moje odczucie. Kompresję sprawdzałem, nie było wielkich różnić- ale to chińskim manometrem więc jak będzie dalej problem będę musiał się udać do kogoś kto ma lepszy sprzęt. Samochód ma dziś 210 tyś km, ale rozrząd (z dokumentacji tak wynika ) był zmieniany w 2017 przy przebiegu 170 tyś. NA razie chcę popróbować tańszymi sposobami go rozruszać, wiem że ma tam sterowanie tym kochanym rozrządem ciśnieniem oleju, więc jest czuły. Poza tym czekam na lexię więc może coś parametry mi podpowiedzą (bo zwykły elm tylko kasuje błędy), NA razie "chodzi". A wracając do tematu mechaników to mieszkam na lekkim zadupiu ok 50 km od Gdańska i tu akurat znaleźć mechaników z większą wiedzą to jest problem. Znam ich osobiście, to warsztaty tu mają np. spawacz z stoczni lub elektryk. Ich zakres wiedzy to wymiana podstawowych podzespołów, za grubsze sprawy się nie biorą. Poczytałem trochę o tym silniku, widziałem te tematy o wypadających zaworach, wycinanych rowków przez uszczelniacze itp. Ale to wiąże się z rozebraniem silnika i myślę , że to ewentualnie na koniec jak nic nie pomoże. A wracając do tematu naszego narodu to już tacy jesteśmy takie dzieci emocji. Lubimy skrajności. Znam takich co nie zmieniali oleju 100 000 lub takich co wymieniają co 5000. Jedni kupują samochód nie oglądając za 20 000, inni oglądają samochód za 2000 zł przez 5 godzin. Jeszcze raz wielkie dzięki .

freeman53 - 26 Czerwiec 2020, 22:47

Oczywiście chodziło mi o wypadające gniazda zaworowe a nie zawory hehe
dejnekomirek - 27 Czerwiec 2020, 09:49

Ciesze sie , ze moglem pomoc. Bardzo podoba mi sie , co piszesz o naszym narodzie. Masz racje i tez nie rozumiem dlaczego tak sie dzieje? A moze tylko przez to , ze przez lata zawieruch narod zostal strasznie wymieszany z innymi nacjami i nie kazda ewolucja wyszla na dobre !?
Zycze powodzenia i wielu milych chwil z Cytrynka :-) ;-)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group