Użytkownicy
Grupy
Statystyki


Poprzedni temat «» Następny temat
Mówią, że to francuskie się psują ale jest wręcz na od
Autor Wiadomość
banan
Mechanik


Mój samochód: Xantia Break
Poj. silnika (cm3): 2000
Paliwo: ON HDI
Wersja:: forte
Rok prod.:: 2000
Pomógł: 38 razy
Dołączył: 14 Wrz 2011
Posty: 914
Skąd: uk
Wysłany: 2013-05-06, 09:32   

grigori333 napisał/a:
A wymień sobie amorki w sprężynowcu co dwa lata na naszych drogach to zobaczymy czy nie taniej kupić kilka litrów LHMu .


a po co mam wymieniac co dwa lata amortyzatory? jezeli sa sprawne, to nie widze sensu :)

ogolnie to zawieszenie jest bardziej skomplikowane i jest wiecej elementow do psucia. taka jest prawda. nie chce mi sie pisac, bo to temat rzeka i juz pewnie tylko na tym forum znalazlo by sie materialu na kilka ksiazek :)
moim zdaniem: hydrowoz jest TROCHE drozszy w utrzymaniu od sprezynowca. nie sa to nie wiadomo jakie pieniadze. ale rekompensuje to calkowicie komfortem.

p.s. nastepny moje auto to bedzie tez hydrowoz lub amerykanski, miekki cadillac :)

 
 
grigori333
Aktywny
Janusz



Mój samochód: citroen C5 / Saxo / BX / JUMPER
Poj. silnika (cm3): 20151422
Paliwo: diesel / diesel / Bp / diesel
Wersja:: Tourer Exclusive / Hatchback
Rok prod.:: 2009 / 2002 / 1984 / 2005
SKYPE - login: tynski.janusz
Pomógł: 101 razy
Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 3888
Skąd: Olkusz
Wysłany: 2013-05-06, 09:59   

banan napisał/a:
a po co mam wymieniać co dwa lata amortyzatory?
To zależy kto ile jeździ i po jakich drogach .
Ja mam zrobione 270 tyś. fabryczne sfery i jedna wymiana LDSu koszt 200 zł , powiedz mi jaki sprężynowiec zrobi tyle w takiej cenie ?

_________________
niech moc będzie z DS
 
 
donalehandro
Mechanik



Mój samochód: citroen bx
Poj. silnika (cm3): 1900
Paliwo: diesel
Wersja:: hathback
Rok prod.:: 1987
Pomógł: 31 razy
Dołączył: 27 Lis 2009
Posty: 780
Skąd: zabkowice slaskie
Wysłany: 2013-05-06, 17:38   

mazda 626 coupe rok prod. 1984. do dzis na oryginalnym zawieszeniu i amorkach gazowych tez fabrycznie zamontowanych. kazdy przeglad bez zalatwiania przechodzi. najechane ma 540 tysiecy kilometrow. mercedes w 210 2,2 cdi przebieg 1270000 tys. pierwsza wymiana amortyzatorow :mrgreen: aro 10 rok 1995 najechane :?: gnebione w terenie od wyjazdu z fabryki do dzis w pelni sprawne amory i tuleje wachaczy ,jedynie raz wymiany wymagaly sworznie zwrotnic. koszt czterech sztuk 46 zl. plus wysylka 10. citroen axel znajomego ,starszy od wegla a do dzis na oryginalnej zawieszcze sie buja. audi a4 avant 2.5 tdi 500tys. wymiana calej zawiechy sredni raz do roku koszt ok 2000zl. renault trafic rok 1992 naped 4x4 auto ma ciezkie zycie ,dwa razy wymiana amortyzatorow przod i tyl.koszt ok.400zl za komplet 4 sztuk. sprawa prosta .psuja sie wszystkie nie zaleznie od kraju w ktorym zostaly zrobine. tylko sposob w jaki sa traktowane przez swoich wlascicieli wplywa na koszt utrzymania i awaryjnosc. jesli ktos dba i szanuje to i tico bedzie jezdzil 20 lat bez powaznych awarii i napraw drenujacych kieszenie. najwiecej na awaryjnos narzekaja kaci dobijajacy auta lub laicy co sami lapy wkladaja bo na naprawe kasy im brak. czyli ,jak dbasz tak masz.

_________________
chwalcie pana i podawajcie amunicje http://www.kortunal.com/news.php nic tak nie cieszy, jak seria z pepeszy
 
 
roman40

Mój samochód: citroen c5
Poj. silnika (cm3): 1997
Paliwo: benzyna
Wersja:: exclusiv HPI
Rok prod.:: 2003
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 18 Maj 2012
Posty: 197
Skąd: FRANKFURT-MAIN
Wysłany: 2013-05-12, 22:10   

Ja mialem 640 tys. przejechane,zero pozerania oleju i trzy lata spokojnej jazdy,zwiedzanie europy bez obaw awarji i kufra czesci czy narzedzi. Spytacie co to bylo? citroen CX .Moje najlepsze auto jakie mialem, a mialem juz ich sporo.Nawt sie nie dolicze. :-D
A komfort zawieszenia ....miodzio.C5 sie chowa :mrgreen:

_________________
http://badbull69-73.pl.tl/
 
 
OponyImpolex

Mój samochód: C1
Poj. silnika (cm3): 1100
Paliwo: benzyna
Wersja:: HB
Rok prod.:: 2003
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 02 Paź 2013
Posty: 52
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-02-28, 13:09   

Jeżeli dbałeś o samochód to nic dziwnego,jednak sam przebieg godny podziwu,aż trudno uwierzyć ze tyle udało się przejechać i to jak piszesz bez większych napraw. Dzisiaj juz nie ma takich samochodów:)

_________________
www.sklep.impolex.com.pl - opony samochodowe, zima, lato.
 
 
miki987

Mój samochód: c2
Poj. silnika (cm3): 1400
Paliwo: benzyna
Wersja:: hatchback
Rok prod.:: 2003
Dołączył: 07 Mar 2014
Posty: 3
Skąd: warszawa
Wysłany: 2014-03-07, 21:27   

Stare powiedzenie mówi ''jak dbasz tak masz'' wiele zależy od użytkownika. Polskie drogi nie zawsze sprzyjają dynamicznej jeździe i trzeba mieć tego świadomość.

 
 
splitter

Mój samochód: C4 Picasso
Poj. silnika (cm3): 1997
Paliwo: ON
Wersja:: GP Exclusive
Rok prod.:: 2010
Dołączył: 30 Sty 2016
Posty: 3
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-07-12, 06:49   

Słyszałem już to kilka razy - jak nie dbasz to się psuje. Chciałbym się zapytać, jak dbać o:
- wiązkę od elektrycznych szyb,
- antenę dachową,
- odpływy wody w drzwiach,
- czujniki pod fotelami (nacisku),
- czujnik deszczu,
- reflektory kierunkowe,
- czujnik poziomu oleju,
- wiązkę komputera zawieszenia pneumatycznego,
- BSI (błędy wewnętrzne),
- wiązkę CAN komputera wtrysków,
- spinki plastików,
- nawigację (wyłącza się sama z siebie czasami),
- podświetlenie schowków,
- aluminiowe osłony słupków.
bo nie znalazłem w instrukcji...

zeby nie było - to na przestrzeni niecałych 2 lat.

_________________
Ahoj przygodo...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FMC created by ROBSON from FORUM MIŁOŚNIKÓW CITROENA