Użytkownicy
Grupy
Statystyki

Poprzedni temat «» Następny temat
C-crosser i problemy z odpalaniem.
Autor Wiadomość
greg1987gt

Mój samochód: C-crosser
Poj. silnika (cm3): 2200
Paliwo: Diesel
Wersja:: C-crosser
Rok prod.:: 2008
Dołączył: 18 Lut 2015
Posty: 2
Skąd: Kraków
Wysłany: 21 Październik 2015, 20:05   C-crosser i problemy z odpalaniem.

Witam, posiadam auto Citroen C-crosser 2.2HDI. Auto gdy jest ciepło odpala bardzo dobrze, niestety gdy postoi w minusowej temperaturze jest problem z odpaleniem, nawet gdy się już ociepli do 8C. Auto gdy stoi w garażu także nie ma problemu najmniejszego. Oleje oraz wszystkie filtry w tym oleje w skrzyni w wałach zmieniane co 10 tys. Auto posiada 170tys km przejechane niestety świeć jeszcze nie zmieniałem. Problem wygląda tak tylko gdy stoi w nocy i jest już np. -12C i następnego dnia jest problem. W lato czy wiosną mógł stać i zero problemów. Gdy problemy się zaczęły unikanie ich było możliwe po nagrzanie z 3 czy 4 razy świec i później odpalenielub dodaniem lekko gazu przy odpalaniu. Niestety nie można tego unikać. Pytanie moje gdzie znajdę te świece bo szukałem i nie znalazłem ? Czy one powodować mogą ten problem ? Ponieważ nieliczni twierdza że HDI nie potrzebuje świec żarowych nawet w -20C.

 
 
JaDCorbeN
JaDCorbeN


Mój samochód: C4 Picasso
Poj. silnika (cm3): 1568
Paliwo: Diesel
Wersja:: Intensive
Rok prod.:: 2014
SKYPE - login: jaroslaw.daciuk
Dołączył: 27 Wrz 2014
Posty: 4
Skąd: Elbląg
Wysłany: 22 Październik 2015, 11:48   

Nie wiem czy dokładnie ten model, ale:
http://www.noweczesci.pl/...100152-21-8612/

A spróbuj kilka razy podgrzać świece i dopiero potem odpalić samochód.

 
 
TKcit
mistrz świata

Mój samochód: citroen zx
Poj. silnika (cm3): 1900
Paliwo: berbelucha
Wersja:: hatchback
Rok prod.:: 1996
Dołączył: 23 Lip 2014
Posty: 26
Skąd: Mazury
Wysłany: 24 Październik 2015, 21:20   

sorry, ale porada typu podgrzej kilka razy świece kojarzy mi się z panem z wąsem, który zimą nie wiadomo po co pompuje nogą pedał gazu jak oszalały. problem musi być gdzieś indziej

 
 
sasun71
Mechanik
Krzysztof:)



Mój samochód: citroen xsara 2Hdi/Citroen c4 16HDI
Poj. silnika (cm3): 2.0/1.6
Paliwo: diesel
Wersja:: kombi
Rok prod.:: 2000
Pomógł: 132 razy
Dołączył: 17 Lis 2012
Posty: 3413
Skąd: Ostrzeszów
Wysłany: 25 Październik 2015, 13:11   

Moje świece w hdi nie ruszałem od zakupu(5lat) a poprzedni właściciel też ich nie zmieniał więc myślę że problem może być w odczycie temperatury i ustaleniach dla komputera silnika.A świece raczej blisko wtrysków małe i niepozorne ;-)


TKcit Przy mrozach -20 i więcej też grzeje żarowe ze dwa razy i zapłon bo wtedy lepiej zapala zamiast długo kręcić rozrusznikiem;)

Ostatnio zmieniony przez Jacoll 25 Październik 2015, 19:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
TKcit
mistrz świata

Mój samochód: citroen zx
Poj. silnika (cm3): 1900
Paliwo: berbelucha
Wersja:: hatchback
Rok prod.:: 1996
Dołączył: 23 Lip 2014
Posty: 26
Skąd: Mazury
Wysłany: 25 Październik 2015, 15:30   

Ja przekręcam kluczyk i czekam aż zgaśnie kontrolka grzania świec. Później czekam na magiczne pyk, tj sygnał, że przestały grzać. Przekręcam dalej i kręcę bez przerwy aż zapali. Problemy zaczynają się poniżej -15 C ale i tak uważam to za dobry wynik. 2x grzanie świec to strata energii z akumulatora i można je w ten sposób uszkodzić (hm..?). Niektórzy kręcą po kilka razy, ale to też jest niepotrzebna strata na zainicjowanie pracy rozrusznika. Ostatni trik to jak zacznie kręcić po chwili lekko wcisnąć pedał gazu co stosuję tylko na ekstremalnym mrozie. Zwykle mój stary klump odpala na 2-3 obroty :-)

 
 
Jacoll
Mechanik
Jacek



Mój samochód: C5 2,2 HDI
Poj. silnika (cm3): 2179
Paliwo: ON
Wersja:: break exclusive
Rok prod.:: 2002
SKYPE - login: jacoll72
Pomógł: 175 razy
Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 3796
Skąd: Lipinki Łużyckie FZA
Wysłany: 25 Październik 2015, 19:43   

greg1987gt napisał/a:
Pytanie moje gdzie znajdę te świece bo szukałem i nie znalazłem

O ile się nic nie zmieniło, to powinny być po stronie grodzi... czyli nad kolektorem wydechowym. :roll:

Grzanie świec (takie konkretniejsze) w HDI zaczyna się dopiero poniżej -5, więc jeśli
greg1987gt napisał/a:
stoi w nocy i jest już np. -12C i następnego dnia jest problem.

to raczej problem ze świecami. :roll:

_________________
Pozdrawiam Jacek :-)
 
 
Sqad

Mój samochód: Citroen C-Crosser | Mazda RX-8
Paliwo: Diesel
Wersja:: -
Rok prod.:: 2009
Dołączył: 02 Lut 2015
Posty: 36
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28 Październik 2015, 21:44   

Ja też bym obstawiał grzałki, jak nie były wymieniane to pierwsza rzecz do sprawdzenia.

 
 
Rafal_93
Aktywny
LHM w żyłach


Mój samochód: Citroen C1
Poj. silnika (cm3): 998
Paliwo: PB
Wersja:: 5d
Rok prod.:: 2007
Pomógł: 32 razy
Dołączył: 19 Sty 2014
Posty: 1096
Skąd: Brodnica
Wysłany: 28 Październik 2015, 22:37   

Nie oszukujmy się. Wymiana świec nawet w Hajdi to nie jest koszt kilku tysięcy tylko myślę ze w 200 peelenach sie zmieścisz i na browar jeszcze zostanie. A na pewno nie zaszkodzi ich wymiana, co najwyżej może pomóc

_________________
Diagnostyka komputerowa w kujawsko pomorskim:
- LEXIA/PP2000
- VOLVO VIDA/DICE
- Uniwersalny diagnoskop
- Serwis i regulacje instalacji LPG
 
 
Mikołaj40
Mikołaj40

Mój samochód: Citroen C-Crosser
Poj. silnika (cm3): 2200
Paliwo: diesel
Wersja:: C-Crosser
Rok prod.:: 2009
Dołączył: 04 Sty 2016
Posty: 3
Skąd: Legionowo
Wysłany: 4 Styczeń 2016, 21:36   

W moim C-Crosser 2.2 HDI wystąpiły następujące objawy - rano przy -5 silnik nie zapalił od razu, co stanowiło dla mnie duże zaskoczenie, bo wyśmiewany przez wszystkich poprzedni mój diesel (TDCI 2.0 Forda) palił przy -18 bez najmniejszego problemu. Podgrzałem świece, poczekałem cierpliwie i kręciłem przez dłuższą chwilę. Akumulator OK, auto niestety nie w garażu. Odpalił po 4 próbie i dwa dni w podobnej temperaturze palił bez problemu już później, od pierwszego strzała (po rozgrzaniu świec oczywiście). Natomiast później, kiedy temperatura spadła do -12 i niżej nie zagadał wcale. Brat podpiął komputer diagnostyczny i pokazał się błąd P 1350 - przekaźnik podgrzewania. Auto ma już osłabiony akumulator, po tylu próbach. Brat podpiął mi boosta żeby go odpalić pomimo słabego akumulatora. Podpięcie drugiego nowego akumulatora też nic nie dało.
Nie wiem jak sobie poradzić z tym problemem. Samochód ma już słuszny przebieg, 224 tys km i dotąd bez problemu palił (mam go od lipca 2015).
Czy możecie mi pomóc poradzić sobie, gdzie szukać przyczyny - czy może być to zamarzający filtr paliwa w tym aucie (brat tak twierdzi). Nie wymieniałem świec żarowych w nim, bo nie było takiej potrzeby, nie pokazywał na kompie żadnego problemu z nimi. Samochód miał pełny bak, paliwo dobre, dodatkowo chcąc być cwanym przed nadchodzącymi mrozami wlałem jeszcze STP do diesli. Nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie.
Będę wdzięczny za wszelką poradę.
To mój pierwszy problem z tym autem, z którego dotąd byłem bardzo zadowolony pod każdym względem.
Pozdrawiam forumowiczów

 
 
Jacoll
Mechanik
Jacek



Mój samochód: C5 2,2 HDI
Poj. silnika (cm3): 2179
Paliwo: ON
Wersja:: break exclusive
Rok prod.:: 2002
SKYPE - login: jacoll72
Pomógł: 175 razy
Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 3796
Skąd: Lipinki Łużyckie FZA
Wysłany: 5 Styczeń 2016, 09:49   

Mikołaj40 napisał/a:
Brat podpiął komputer diagnostyczny

Jaki? Lexię?
Mikołaj40 napisał/a:
czy może być to zamarzający filtr paliwa w tym aucie (brat tak twierdzi)

Ma chyba rację. :-D Może nie tyle zamarzający (choć tego nie można wykluczyć) co bardziej bym powiedział brudny. Kiedy był wymieniany... o ile był wymieniany? :roll:
Moim zdaniem od filtra trza zacząć... zapodać świeży, czyściutki i palić. :-D

_________________
Pozdrawiam Jacek :-)
 
 
sasun71
Mechanik
Krzysztof:)



Mój samochód: citroen xsara 2Hdi/Citroen c4 16HDI
Poj. silnika (cm3): 2.0/1.6
Paliwo: diesel
Wersja:: kombi
Rok prod.:: 2000
Pomógł: 132 razy
Dołączył: 17 Lis 2012
Posty: 3413
Skąd: Ostrzeszów
Wysłany: 5 Styczeń 2016, 17:37   

Z powodu brudnego filtra stanął samochód znajomego w dieslu -latem...Po co wymieniać :mrgreen:

 
 
dejnekomirek
Mechanik
Technik samochodowy


Mój samochód: Citroen C5 x7
Poj. silnika (cm3): 2000
Paliwo: benzyna + LPG
Wersja:: limuzyna
Rok prod.:: 2009
SKYPE - login: dejnekomirek
Pomógł: 123 razy
Dołączył: 25 Maj 2013
Posty: 1908
Skąd: Duisburg
Wysłany: 5 Styczeń 2016, 21:21   

Sadze, ze czas przyjzec sie ukladowi paliwowemu. To tu najczesciej tkwi problem z odpalaniem zimnego silnika HDI. Stare hdi z pompa zasilajaca w zbiorniku pala od strzala, bez dzialajacych swiec. Problemy maja silniki z pompa zblokowana z pompa CR. Koonstrukcja tych pomp wola o pomste, wyrabiaja sie szybko, tracac cisnienie, co powoduje, ze pompa CR nie jest w stanie wytworzyc odpowiedniego cisnienia ( ponad 200 Bar ) przy rozruchu i silnik nie wystartuje. Przyspiesza ten proces opor filtra, wzrastajacy ze spadkiem temp. i klopot coraz wiekszy. Na poczatku pomaga pompowanie reczne, a potem juz nie. Wszyscy wiaza ten problem ze swiecami, co jest bzdura. Wystarczy podpiac Lexie i obserwowac cisnienie na CR przy rozruchu. Silnik wystartuje w momencie przekroczenia tej magicznej bariery. Jakakolwiek nieszczelnosc poteguje te problemy i czesto po odpaleniu silnik nie pracuje poprawnie przez jakis czas.

 
 
Mikołaj40
Mikołaj40

Mój samochód: Citroen C-Crosser
Poj. silnika (cm3): 2200
Paliwo: diesel
Wersja:: C-Crosser
Rok prod.:: 2009
Dołączył: 04 Sty 2016
Posty: 3
Skąd: Legionowo
Wysłany: 5 Styczeń 2016, 21:26   

Witam, dzięki za podpowiedzi, faktycznie od zakupu tego auta nie wymieniłem w nim filtru paliwa. Sam nie wiem dlaczego, bo wymieniłem cały zestaw "startowy" po zakupie auta używanego. Nie umiem powiedzieć jaki był to komputer, na pewno nie dedykowany do jednej konkretnej marki. Wymienię filtr, będę próbował dalej. Pozdrawiam serdecznie!

 
 
sasun71
Mechanik
Krzysztof:)



Mój samochód: citroen xsara 2Hdi/Citroen c4 16HDI
Poj. silnika (cm3): 2.0/1.6
Paliwo: diesel
Wersja:: kombi
Rok prod.:: 2000
Pomógł: 132 razy
Dołączył: 17 Lis 2012
Posty: 3413
Skąd: Ostrzeszów
Wysłany: 5 Styczeń 2016, 21:32   

Czasem zabytki bez elektroniki jak mói (R.I.P)escort 1.8D palił nawet na 28stp mrozie ...kiedy idąc pod zakładem patrzyłem na padnięte benzynowce to w myślach czy diesel odpali? potem brał na bajpasy te co nie odpaliły..Ale zawsze miał doładowane aku we mrozy(krótka trasa) i czyste filtry powietrza i paliwa:)

 
 
Mikołaj40
Mikołaj40

Mój samochód: Citroen C-Crosser
Poj. silnika (cm3): 2200
Paliwo: diesel
Wersja:: C-Crosser
Rok prod.:: 2009
Dołączył: 04 Sty 2016
Posty: 3
Skąd: Legionowo
Wysłany: 6 Styczeń 2016, 20:02   

To prawda, stare, proste auta były na pewno bardziej niezawodnie. Muszę się przyznać, że sam mam do siebie żal, że nie zadbałem o ten filtr. Tym bardziej, że zawsze dbałem o swoje auta. Uśpiona czujność :-) ale model C-Crosser i tak polecam, auto jest dynamiczne i bardzo fajnie się tym jeździ, także po zjechaniu z asfaltu. Czekam cierpliwie aż puszczą te mrozy a filtr już zamówiony.

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FMC created by ROBSON from FORUM MIŁOŚNIKÓW CITROENA